12. dzień przygotowania (piątek)

I. Modlitwy codzienne:

Modlitwa do Ducha Świętego – Królu Niebieski

Litania do św. Józefa w intencji całego Kościoła Świętego o wierność Ewangelii Chrystusowej, o świętość życia wszystkich powołanych do służby w Kościele, o Bożego pasterza dla naszej diecezji, za małżeństwa i rodziny, dzieci i młodzież, w obronie życia, za naszą Ojczyznę i za całą ludzkość o powrót do Boga i oddalenie wszelkich nieszczęść oraz w intencjach osobistych

Modlitwa Leona XIII

II. Rozważenie tekstu biblijnego 

Mt 1, 1 – 17

III. Rozważenie tekstu z Magisterium

Jan Paweł II Adhortacja Apostolska Redemptorim Custos. O świętym Józefie i Jego posłannictwie w życiu Chrystusa i Kościoła

OPIEKUN I WYCHOWAWCA JEZUSA W NAZAREClE

16. Wzrastanie Jezusa „w mądrości, w latach i w łasce” (Łk 2, 52) dokonywało się w środowisku świętej Rodziny, pod opieką Józefa, na którym spoczywało wzniosłe zadanie „wychowania”, czyli żywienia i odziewania Jezusa, nauczenia Go Prawa i zawodu, zgodnie z powinnościami przypadającymi ojcu. W liturgii eucharystycznej Kościół ze czcią wspomina „najpierw pełną chwały Maryję, zawsze Dziewicę … a także świętego Józefa”29, ponieważ „żywił on Tego, którego wierni mieli spożywać jako Chleb życia wiecznego”30. Ze swej strony Jezus „był im poddany” (Łk 2, 51), szacunkiem odpłacając za troskę swych „rodziców”. Pragnął w ten sposób uświęcić obowiązki życia rodzinnego i pracy, które wypełniał u boku Józefa.

III – MĄŻ SPRAWIEDLIWY – OBLUBIENIEC

17. Na swej życiowej drodze, która była pielgrzymowaniem w wierze, Józef do końca pozostał wierny wezwaniu Bożemu, tak jak Maryja. jej życie było spełnianiem do końca owego pierwszego fint, jakie wypowiedziała w momencie zwiastowania. Józef natomiast, jak już mówiliśmy, w momencie swego „zwiastowania” nie wypowiedział żadnego słowa, a jedynie „uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański” (Mt 1, 24). A to pierwsze „uczynił” stało się początkiem „drogi Józefa”. W ciągu całej tej drogi Ewangelie nie zapisują żadnego słowa, jakie wypowiedział. Ale milczenie Józefa ma swą szczególną wymowę: poprzez to milczenie można w pełni odczytać prawdę, jaka zawiera ewangeliczne stwierdzenie: „mąż sprawiedliwy” (por. Mt 1, 19) Trzeba umieć odczytywać tę prawdę, zawiera się w niej bowiem jedno z najważniejszych świadectw o mężczyźnie i jego powołaniu. Kościół w ciągu pokoleń coraz wnikliwiej i dokładniej odczytuje to świadectwo, jakby wyjmując ze skarbu tej dostojnej postaci „rzeczy nowe i stare” (Mt 13, 52)

11.dzień przygotowania (czwartek)

I. Modlitwy codzienne:

Modlitwa do Ducha Świętego – Królu Niebieski

Litania do św. Józefa w intencji całego Kościoła Świętego o wierność Ewangelii Chrystusowej, o świętość życia wszystkich powołanych do służby w Kościele, o Bożego pasterza dla naszej diecezji, za małżeństwa i rodziny, dzieci i młodzież, w obronie życia, za naszą Ojczyznę i za całą ludzkość o powrót do Boga i oddalenie wszelkich nieszczęść oraz w intencjach osobistych

Modlitwa Leona XIII

II. Rozważenie tekstu biblijnego 

Rdz 50, 1 – 26

III. Rozważenie tekstu z Magisterium

Jan Paweł II Adhortacja Apostolska Redemptorim Custos. O świętym Józefie i Jego posłannictwie w życiu Chrystusa i Kościoła

JEZUS W ŚWIĄTYNI

15. Od chwili zwiastowania znalazł się Józef – wraz z Maryją – niejako wewnątrz tajemnicy „od wieków ukrytej w Bogu”, która przyoblekła się w ciało: „Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas” (J 1, 14). Zamieszkało wśród ludzi, w świętej Rodzinie nazaretańskiej – jednej z wielu rodzin tego galilejskiego miasteczka, jednej z wielu rodzin na ziemi Izraela. Tam Jezus wzrastał, „nabierał mocy, napełniał się mądrością, a łaska Boża spoczywała na Nim” (por. Łk 2, 40). Ewangelie streszczają w kilku słowach ten długi okres życia „ukrytego”, poprzez który Jezus z Nazaretu przygotowuje się do swego mesjańskiego posłannictwa. Jeden tylko moment zostaje wydobyty z tego ukrycia i opisany w Ewangelii Łukaszowej: Pascha w Jerozolimie, gdy Jezus miał lat dwanaście. Uczestniczył w tym święcie jako młodociany pielgrzym wspólnie z Maryją i Józefem. I oto, „kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice” (Łk 2, 43). Po upływie jednego dnia, zorientowawszy się, rozpoczęli poszukiwania „wśród krewnych i znajomych”. „Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami” (Łk 2, 46-47). Maryja pyta: „Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie” (Łk 2, 48). Odpowiedź Jezusa jest taka, że Oboje „nie zrozumieli tego, co im powiedział”. Powiedział zaś: „Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?” (Łk 2, 49-50). Słyszał tę odpowiedź Józef, o którym przed chwilą Maryja powiedziała „ojciec Twój”. Wszyscy tak mówili i tak myśleli. Jezus był „jak mniemano, synem Józefa” (Łk 3, 23). Niemniej, odpowiedź Jezusa w świątyni musiała odnowić w świadomości „domniemanego ojca” to, co usłyszał owej nocy, przed dwunastu laty: „Józefie … nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło”. Od tego momentu Józef wiedział, że jest powiernikiem Bożej tajemnicy. Jezus dwunastoletni nazwał tę tajemnicę po imieniu: „powinienem być w tym, co należy do mego Ojca”.